W ostatnich latach znacząca część konwersji przestała być widoczna dla narzędzi reklamowych. Blokady przeglądarek, brak zgód użytkowników czy ograniczenia systemów mobilnych sprawiają, że część kluczowych zdarzeń po prostu nie trafia do paneli Meta czy Google Ads.
To nie znaczy, że konwersje nie istnieją — chodzi o to, że systemy, na których opierasz optymalizację kampanii, ich nie widzą. W efekcie liczba raportowanych zakupów czy leadów jest niższa niż w rzeczywistości.